02 18th, 2010

Mam na imię Aga i 24 lata. Na co dzień studiuję w Warszawie socjologię ale w wolnych chwilach, zwłaszcza latem dorabiam sobie jako ratownik wodny. Pływam świetnie już od dziecka, można powiedzieć , że woda to mój żywioł. Bycie ratownikiem ma dla mnie prawie same plusy bo łączy przyjemne z pożytecznym. Musze jednak przyznać, że reakcje kąpiących sie na kobietę ratownika bywają różne. Mężczyzn i to w każdym wieku to chyba wyraźnie interesuje bo większość gapi sie na mnie bez opamiętania, co mnie trochę wkurza. Jestem przy tym atrakcyjną kobietą, mam 173 cm wzrostu, długie zgrabne nogi, szczupłą figurę , idealną opaleniznę a włosy noszę upięte w kitek. Generalnie jednak przyzwyczaiłam sie do natrętnych męskich spojrzeń a na jakiekolwiek zaczepki na plaży odpowiadam tak, że dowcipnisiom miny opadają. Sytuacja która mi sie przytrafiła miała miejsce w ubiegłym roku na mazurach. Pilnowałam niezbyt dużej plaży razem z Wojtkiem i Markiem, fajnymi chłopakami z Gdańska. Z reguły było tak, że plaży pilnowaliśmy we dwójkę, a trzecie z nas miało czas do swojej dyspozycji. Pewnego razu zostałam jednak sama na prawie cały dzień bo chłopacy mieli coś do załatwienia w mieście. Pomyślałam, że to w końcu nie pierwszy raz. Poradzę sobie. Od 12 do 20 miałam pilnować plaży. Kąpiących sie nie było niezbyt dużo. Trochę posłuchałam muzyki, trochę poczytałam, no i oczywiście napatrzyłam sie na opalone męskie klatki których jak zwykle nie brakowało. Popołudniu zaczęło mi sie jednak naprawdę nudzić. Siedziałam na swoim ratowniczym krzesełku i nagle poczułam, że pora po raz kolejny rozprostować nogi i przejść sie po plaży. Szłam sobie nieśpiesząc sie aż zwróciły moją uwagę jakieś podniesione głosy. Nieopodal czterech facetów hałasowało grając na kocu w karty. na oko mieli od 25 do 30 lat .Naprawdę nie chciało mi sie zwracać im uwagi ale zauważyłam, że popijają sobie piwo. Regulamin jest jasny, osoby pod wpływem alkoholu nie mogą korzystać z kąpieliska. Podeszłam wiec do nich i grzecznie zwróciłam im uwagę, że nie można tutaj spożywać alkoholu. popatrzyli na mnie wyraźnie rozbawieni. Read the rest of this entry »

02 18th, 2010

Ja(Natalia)i Tomek bylismy para od 2 lat. Tomek mial 28 lat, a ja tylko 14. Przychodzilam do niego codziennie, czasami zostawalam na noc. Zazwyczaj tylko calowalismy sie i piescilismy swoje ciala. Tomek, po smierci swojego opiekuna zajmowal konmi w stajni. Pewnego razu przyszlam po niego do domu w bikini, bo planowalismy pojsc nad jezioro. Drzwi otworzyl jego ojciec i powiedzial, ze Tomek jest w stajni. Poszlam sie z nim przywitac, dostajac od niego slodkiego calusa prosto w usta. Byl bez koszulki.Zlapal mnie za tylek, tak podniecajaco, ze czulam jak mi sutki stwardnialy.
-Zachecajaco dzis wygladasz. -szepnal mi do ucha. Zdjelam mu spodnie(byl bez majtek)i powiedzialam:
-Ty i Twoj kutas tez. -zamruczalam..
Po podniecajacych komplementach sciagnal mi bikini i zaczal lizac sutki. W tym samym czasie mu obciagalam i sciagalam skorke.
-Chcesz tego?-zapytal.
-Oczywiscie, zawsze tego pragnelam. Read the rest of this entry »

Categories

Strony

Archive

Polecamy


Meta

Erotyczny blog Seks blog Baza sexu Strona porno Porno blog Sex boskie Filmy sexblog Blog porno Cipki porno Wrota dupy Amatorskie dupy Pornoblog