<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sex Blog &#187; Opowiadania erotyczne</title>
	<atom:link href="http://blog.filmy.sex.pl/category/opowiadania-erotyczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.filmy.sex.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 18 Feb 2010 12:57:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Matka Jacka</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/matka-jacka/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/matka-jacka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 12:57:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=284</guid>
		<description><![CDATA[Tomek był młodym nastolatkiem w wieku swojego kolegi Jacka. Obaj mieli po siedmnaście lat. Matka Jacka miała 35 lat.Urodziła go bedąc niepełnoletnią.Wszyscy koledzy w klasie zazdrości mu pięknej i w sumie jeszcze wciąż młodej mamy.Wśród nich był także Tomek.Pewnego razu postanowił pójść do domu Jacka pod prtekstem wspólnej rozmowy na jedno z zadanych im w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tomek był młodym nastolatkiem w wieku swojego kolegi Jacka. Obaj mieli po siedmnaście lat. Matka Jacka miała 35 lat.Urodziła go bedąc niepełnoletnią.Wszyscy koledzy w klasie zazdrości mu pięknej i w sumie jeszcze wciąż młodej mamy.Wśród nich był także Tomek.Pewnego razu postanowił pójść do domu Jacka pod prtekstem wspólnej rozmowy na jedno z zadanych im w szkole zadań.Tak na prawdę Tomek wiedział że Jacka nie będzie w domu w piątkowe popołudnie bo pojechał ze swoim ojcem do Warszawy po towar.Mieli wrócić w niedziele wieczór.Tomek postanowił działać.Niczego nieświadoma Kasia, bo tak na imię miała matka Jacka usłyszała dzwonek do drzwi.Był to oczywiście Tomek.Powiedział że przyszedł do Jacka w sprawie zeszytu który mu pożyczył i chciałby go zabrać. Ponieważ Kasia nie wiedziała gdzie syn ma ten zeszyt a nigdy nie grzebała w jego rzeczach postanowiła aby to Tomek sam go poszukał. To był jej błąd.Tomek był coraz bardziej podniecony.Kasia nawet tego nie zauważyła.Zajęła się swoimi obowiązkami.Dokończyła sprzatanie i postanowiła wziąć szybką kąpiel o której uprzedziła Tomka i powiedział że jak znajdzie zeszyt to może iść.Chłopak tylko czekał aż pójdzie do łazienki i odkręci wodę.Już wiedział że łazienka nie zamyka się od środka bo był częstym gościem w domu Jacka.kasia też juz go dobrze znała.Niestety nazbyt mu ufała.Chłopak postanowił działać.Zszedł po cichu na dół i zbliżył się do łazienki w której była Kasia. Stał cicho pod drzwiami.powoli zaczął uchylać drzwi.Kasia stała do niego tyłem i namydlała całe ciało.Tomek uchylił mocniej dzrwi i szybkim krokiem ruszył w stronę kabiny prysznicowej.Kobieta cały czas był obrócona do niego tyłem.Delikatnie odunął parawan.Kasia nic nie słyszała.<span id="more-284"></span>Szum wody wszystko zagłuszał.Tomek podziwiał przez krótką chwilkę jej ciałko od tyłu po czym objął od tyłu wspaniałe jak dorodne pomarańcze piersi Kasi.Kobieta wzdrygnęła się i zaczęła krzyczeć.Wydzierała się na Tomka.Kazała mu puścić swoje ciało i natychmiast wyjść.Mogła klrzyczeć w niebogłosy.Ich domek jednorodzinny stał na końcu ulicy na uboczu od innych domów.Kasia przeczuwała co ja czeka.W jednej chwili miała w głowie tysiące myśli i tą jedną główną: nie mogę dopuścić aby mnie zerżnął przecież on pewnie tego chce.Odwróconą Kasię Tomek zaczął zachłanie obmacywać a potem całować.Kobieta chciała się wyrwać, ale młody silny mężczyzna był od niej zdecydowanie silniejszy i stwierdził że użyje silny i nie zawach się jej uderzyć>Kasia nie wiedziała co robić.Nie chciała przecież współżyć z kolegą syna ale z drugiej strony co miała zrobić.Był silniejszy pewnie by ją pobił a potem i tak zrobił to co zaplanował.Kasia postanowiła poddać się z konieczności jego zabiegom.Zgodnie z polecenie Tomka uniosła ręce do góry i oparła je za parawan kabiny z tyłu.Jej ciało zachęcało terraz Tomka.Mówiło bierz mnie i zerżnij.napalony chłopak działał dalej.Obcałowywał szyję.Długo zatrzymał się na piersiach tak dojrzałych nawet jak na wiek Kasi.Ssał i przygryzał jej sutki.Lizał języczkiem obwódki brodawek.Kasia odczuła coś dziwnego.Mimowolnie pieszczoty Tomka zaczęły ją podniecać.Poczuła nagle wilgoć w kroczu.Język Tomka schodził coraz niżej aż w końcu dotarł do norki Kasi.Teraz dopiero zauważył że jest ona dokładnie wygolona.Zaczł końcem języczka drżnić łechtaczkę i wzgórek łonowy Kasi.Kobieta coraz głośniej pojękiwała.Tomkowi się to podobało.Powiedział do Kasi: podoba ci się suko.W odpowiedzi usłyszał stłumione tylko: zerżnij mnie natychmiast,rżnij,rżnij!!!.Tomek postanowiłjescze trochę podrażnić i pobudzić i tak jużrozpaloną do czerwoności kobietę i posuwał jej cipeczkę najpierw dwoma a potem trzema palcami.Kasia zaczęła krzyczeć: bierz mnie, rżnij.Tomek najpierw główką kutasa otarł się o myszkę Kasi a następnie wprowadził swojego członka w jej otwór.Zaczął ją pusuwać.Stłumionym głosem Kasia pojękiwała.Czuła się wpspaniale.Tomek pchnął coraz mocniej.Zaczął odczuwać skurcze cipki Kasi na swoim fallusie.Coraz bardziej ścianki jej norki zaciskały się na nim.Zbliżał się potężny orgazm.Kasia coraz mocniej podskakiwała oparta o ścianę.Aż w końcu wygięła się.To był punkt kulminacyjny.Ich ciał były już tak zgrane że przeżywali orgazm jednocześnie.Tomek wystzrelił potężnym ładunkiem spermy.Wyjął swojego przyjaciela z pochwy Kasi.Kobieta myślała że to koniec ale Tomek obrócił ją do tyłu i teraz od tylca wszedł w jej kakaowe oczko.Zaczął penetrować drugi otwór Ksi.Kobieta krzyczała że tego nie chce ale co mogła zrobić czuła ból rozrywający ją od środka który po chwili ustąpił miejsca odczuwanej mimo tego bólu przyjemności.Zdawało się że kolejny ładunek spermy tym razem ten w kakaowym oczku ma gdzieś w żołądku.fala gorąca zalewała jej ciało.Oboje się umyli.O tamtej sytuacji nikt się nie dowiedział a Kasia została kurtyzaną Tomka na najbliższe lata.Nadzsedł w jego życiu erotyczny m wspaniały okres Kasi zresztą też.Było jeszce tyle pozycji miłosnych do przetestowania&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/matka-jacka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kochanka</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/kochanka/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/kochanka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 12:57:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=282</guid>
		<description><![CDATA[Odkąd wrócili z potajemnego weekendu w mieście innym niż pozostałe miasta jakie znała, nie mogła myśleć o niczym innym i o nikim innym. W zasadzie nawet nie próbowała, bo chciała żyć wspomnieniami tamtych trzech dni &#8211; wymarzonych juz od dawna, złych, pierwotnych, namiętnych. Wyjechali w piątek, ona nie mówiąc nikomu gdzie i z kim &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Odkąd wrócili z potajemnego weekendu w mieście innym niż pozostałe miasta jakie znała, nie mogła myśleć o niczym innym i o nikim innym. W zasadzie nawet nie próbowała, bo chciała żyć wspomnieniami tamtych trzech dni &#8211; wymarzonych juz od dawna, złych, pierwotnych, namiętnych.<br />
Wyjechali w piątek, ona nie mówiąc nikomu gdzie i z kim &#8211; przecież jeszcze się nie rozwiodła, on, wymykając się od żony i dziecka. Jego kobieta nie protestowała, uwierzyła, że potrzebuje odpocząć i się wyciszyć.<br />
Już w samochodzie poprosił, żeby zdjęła majtki.<br />
- Chcę zobaczyć, jak się pieścisz.<br />
Była nieśmiała w takich sytuacjach, ale przy nim czuła się pewnie. Chociaż był pierwszym „obcym” mężczyzną po jej mężu, był też pierwszym w życiu, którego tak bardzo pragnęła. Rozpięła swoje dżinsy, zsunęła je na uda, zdjęła jego dłoń z kierownicy i włożyła sobie w majtki. Była już wilgotna. Palce znalazły się dokładnie tam, gdzie powinny. Najpierw wyżej, na najczulszym miejscu, a potem głębiej w cipce, zanurzył w niej cały palec. Skrzyżowanie, światła, zakręt, pieścił ją szybciej i mocniej. Wyjął dłoń, włożył palce do ust, oblizując ze smakiem.<br />
-Chciałem twojej słodkiej <a href="http://sexiamatorki.pl">cipki</a> od tygodnia.<br />
Dotykała się sama, patrząc na niego, a on zerkał na jej podnieconą twarz i dłoń pieszczącą cipkę<span id="more-282"></span>.<br />
Robiło się już ciemno, mijały ich inne samochody. Może też pełne weekendowych kochanków?<br />
Położyła dłoń na jego męskości, była twarda i pulsująca. Rozpięła rozporek, a on mocniej chwycił kierownicę.<br />
-Przestać? Dasz radę prowadzić?<br />
-Dam.<br />
Dotknął palcami jej twarzy, przejechał kciukiem po ustach. Polizała jego palec i zacisnęła na nim wargi.<br />
Stanęli na światłach. Spotkała się wzrokiem z kierowcą sąsiedniego auta. Widział, co robi z kciukiem . Widział, jak go liże i ssie. Patrzył na jej usta trochę zawstydzony. A ona nie spuszczała z niego wzroku. Przypadkowy świadek ich namiętności podniecił ją jeszcze bardziej. Wyjęła palec z ust i uśmiechnęła się do faceta za szybą. Spojrzała na swojego kochanka, pochyliła się nad jego rozporkiem. Czekał tam na nią twardy i gorący smakołyk.<br />
W tym momencie samochody ruszyły, obserwator z sąsiedniego pasa rzucił ostatnie spojrzenie, ale mógł dostrzec tylko kierowcę. Pasażerka była na, hmmyyy, niższym piętrze.<br />
Uwielbiała mieć go w ustach. Miał idealny kształt, wielkość i smak, więc taka zabawa sprawiała jej ogromną przyjemność. Lizała go delikatnie, u góry, obejmowała ciepłymi ustami i posuwa się w dół. Drażniła go językiem szybko i zwinnie, wkładając coraz głębiej, tak, że chwilami czuła go mocno w gardle.<br />
Z każdym ruchem zaciskał dłonie na kierownicy,. Zerknęła na jego twarz, patrzył prosto przed siebie na pustą drogę, ale jego rozchylone wargi zdradzały, że przeżywa coś mocnego i potrzebuje jeszcze chwili, żeby skończyć. Przyspieszyła, poczuła rękę na swojej głowie, lekko nadawała jej rytm. Zahamował gwałtownie, jęknął i trysnął jej głęboko w usta. Ciepły płyn rozlał się i spłynął do gardła. Biała kropla ściekała w kąciku, wytarł ją palcem, kiedy podniosła się i spojrzała mu w oczy.<br />
Uśmiechnął się i pocałował ją delikatnie. Przed sobą widzieli już oświetlone miasto, po chwili dostrzegli hotel na starówce, w którym najlepsze miało się dopiero wydarzyć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/kochanka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pani ratownik</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/pani-ratownik/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/pani-ratownik/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 12:55:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=280</guid>
		<description><![CDATA[Mam na imię Aga i 24 lata. Na co dzień studiuję w Warszawie socjologię ale w wolnych chwilach, zwłaszcza latem dorabiam sobie jako ratownik wodny. Pływam świetnie już od dziecka, można powiedzieć , że woda to mój żywioł. Bycie ratownikiem ma dla mnie prawie same plusy bo łączy przyjemne z pożytecznym. Musze jednak przyznać, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam na imię Aga i 24 lata. Na co dzień studiuję w Warszawie socjologię ale w wolnych chwilach, zwłaszcza latem dorabiam sobie jako ratownik wodny. Pływam świetnie już od dziecka, można powiedzieć , że woda to mój żywioł. Bycie ratownikiem ma dla mnie prawie same plusy bo łączy przyjemne z pożytecznym. Musze jednak przyznać, że reakcje kąpiących sie na kobietę ratownika bywają różne. Mężczyzn i to w każdym wieku to chyba wyraźnie interesuje bo większość gapi sie na mnie bez opamiętania, co mnie trochę wkurza. Jestem przy tym atrakcyjną kobietą, mam 173 cm wzrostu, długie zgrabne nogi, szczupłą figurę , idealną opaleniznę a włosy noszę upięte w kitek. Generalnie jednak przyzwyczaiłam sie do natrętnych męskich spojrzeń a na jakiekolwiek zaczepki na plaży odpowiadam tak, że dowcipnisiom miny opadają. Sytuacja która mi sie przytrafiła miała miejsce w ubiegłym roku na mazurach. Pilnowałam niezbyt dużej plaży razem z Wojtkiem i Markiem, fajnymi chłopakami z Gdańska. Z reguły było tak, że plaży pilnowaliśmy we dwójkę, a trzecie z nas miało czas do swojej dyspozycji. Pewnego razu zostałam jednak sama na prawie cały dzień bo chłopacy mieli coś do załatwienia w mieście. Pomyślałam, że to w końcu nie pierwszy raz. Poradzę sobie. Od 12 do 20 miałam pilnować plaży. Kąpiących sie nie było niezbyt dużo. Trochę posłuchałam muzyki, trochę poczytałam, no i oczywiście napatrzyłam sie na opalone męskie klatki których jak zwykle nie brakowało. Popołudniu zaczęło mi sie jednak naprawdę nudzić. Siedziałam na swoim ratowniczym krzesełku i nagle poczułam, że pora po raz kolejny rozprostować nogi i przejść sie po plaży. Szłam sobie nieśpiesząc sie aż zwróciły moją uwagę jakieś podniesione głosy. Nieopodal czterech facetów hałasowało grając na kocu w karty. na oko mieli od 25 do 30 lat .Naprawdę nie chciało mi sie zwracać im uwagi ale zauważyłam, że popijają sobie piwo. Regulamin jest jasny, osoby pod wpływem alkoholu nie mogą korzystać z kąpieliska. Podeszłam wiec do nich i grzecznie zwróciłam im uwagę, że nie można tutaj spożywać alkoholu. popatrzyli na mnie wyraźnie rozbawieni.<span id="more-280"></span></p>
<p>-A co nam zrobisz ? &#8211; zapytał jeden z nich</p>
<p>-Bo ja chce klapsa &#8211; stwierdził drugi.</p>
<p>Po czym całe towarzystwo w śmiech.</p>
<p>-A ja sam bym przełożył przez kolano jakąś blond ratowniczkę i dał jej kilka klapsów &#8211; dodał trzeci</p>
<p>To spotkało sie z kolejnym wybuchem śmiechu całej czwórki.</p>
<p>Zrobiło mi sie głupio no i wkurzyłam sie trochę.</p>
<p>-Jeśli sie panom zakaz nie podoba to proszę opuścić teren kąpieliska. Osoby nietrzeźwe nie mogą tu przebywać. Albo sie podporządkujecie albo wezwę ochronę.</p>
<p>Oczywiście ochrony nie było, mogłam co najwyżej czekać na moich chłopaków albo wezwać policję z odległego o kilka kilometrów miasteczka. Ale groźba poskutkowała. Wyraźnie sie uspokoili i najstarszy z nich stwierdził, że będą sie spokojnie zachowywać.</p>
<p>Powiedziałam, że otwarte butelki z piwem mają stad zniknąć. -Dopijemy &#8211; stwierdził jeden</p>
<p>-Nie, panowie &#8211; otwarte butelki zabieram , tu panuje zakaz spożywania alkoholu- powiedziałam</p>
<p>Nie protestowali tylko na mnie dziwnie popatrzyli. A ja spokojnie zabrałam 4 napoczęte butelki i odeszłam. Wylałam je w pobliskich krzakach. Sytuacja była opanowana. Jednak jak sie okazało nie na długo. Niecałe pół godziny później przybiegła do mnie poddenerwowana kobieta twierdząc, że ukradli jej telefon.</p>
<p>-Co sie dokładnie stało ?-zapytałam</p>
<p>-Takich czterech kręciło sie przy moich rzeczach i na pewno to oni zabrali.</p>
<p>Już sie domyśliłam, że pewnie chodzi o tych samych facetów z którymi miałam niedawno starcie. Podeszłyśmy we dwie do nich.</p>
<p>-Ta pani twierdzi, że zabraliście jej telefon &#8211; powiedziałam bez ogródek</p>
<p>Wybuchnęli oczywiście salwą śmiechu.</p>
<p>-Może taki ? &#8211; spytał jeden i pokazał telefon na widok którego kobieta wyraźnie sie zdenerwowała.</p>
<p>-Tak, ten, to mój, oddawaj go złodzieju &#8211; krzyknęła</p>
<p>-Ale to mój telefon, mam go od 20 lat- stwierdził ze śmiechem facet kpiąco</p>
<p>-No w takiej sytuacji to ja wzywam policję &#8211; powiedziałam twardo</p>
<p>-A wzywaj sobie &#8211; nie boimy sie glin &#8211; wycedził przez zęby</p>
<p>No to odwróciłam sie na pięcie i poszłam po swój telefon. Oczywiście, całe towarzystwo zaczęło sie szybko zbierać do odejścia i zanim wróciłam do siebie zaczęli sie szybko ubierać. Wybrałam odpowiedni numer ale zanim sie połączyłam cała czwórka już ewakuowała sie z plaży zostawiając po sobie kilka butelek i pełno śmieci. Nie mogłam nic zrobić. Trudno, ale przynajmniej będzie spokój do wieczora &#8211; pomyślałam. Poszkodowana pani była wyraźnie zmartwiona i stwierdziła, że zastanowi sie jeszcze nad złożeniem zawiadomienia o kradzieży. Znów sytuacja wydawała sie być opanowana. I rzeczywiście do 20 nic sie nie wydarzyło. Chłopacy przysłali smsa, że wrócą po 23 bo wstąpili do jakiegoś baru. Pod wieczór zaczęło robić sie pusto. Plaża ucichła a ja poczułam ulgę, że ten męczący dzień dobiega końca. Spakowałam swoją torbę i zmęczona skierowałam sie w drogę do samochodu. Parking było oddalony o jakieś 500 m. Znalazłam swoje autko, wrzuciłam bagaże i już miałam odjeżdżać kiedy wpadłam na pomysł, że kupię sobie coś do picia. . Sklepik jest niecałe 15 minut drogi stąd .A zamiast siedzieć w nagrzanym aucie po prostu sie przejdę.</p>
<p>Zostawiłam wiec bagaże w samochodzie i poszłam na skróty leśną ścieżką. Była już godzina 20.30 ale o tej porze roku wciąż jest jasno tym bardziej, że las nie był gęsty. Szłam nieśpiesząc sie zbytnio aż usłyszałam że gdzieś przede mną ktoś zaczął śpiewać a za chwilę głośne śmiechy. Po chwili natknęłam sie na sprawców leśnych hałasów. Na przewróconym pniu przy ścieżce siedziało sobie ku mojemu zaskoczeniu tych samych czterech facetów z którymi ścierałam sie dwukrotnie w ciągu dnia. W mgnieniu oka przeszło mi przez myśl że po prostu przejdę koło nich, może nawet nie zwrócą na mnie uwagi. Ale miałam pecha.</p>
<p>-A któż to idzie ? Nasza dzielna pani ratownik. Wytropiła nas nawet tutaj żeby odebrać zdobyczny telefon &#8211; zaśmiał sie wysoki blondyn</p>
<p>Chciałam przejść bez słowa ale jeden szybko sie podniósł i zastąpił mi drogę.</p>
<p>-Proszę mnie przepuścić &#8211; powiedziałam ostro</p>
<p>- Bo co ? Wezwiesz ochronę ? A może chłopaka ? Na pewno zaraz tu będą &#8211; roześmiali sie wszyscy</p>
<p>Chciałam odepchnąć faceta który zagradzał mi drogę ale nie miałam tyle siły.</p>
<p>-O nasza ratowniczka ma pazurki. Lubimy takie.</p>
<p>Zaczęłam sie naprawdę bać. Z telefonu nie zadzwonię a jeśli krzyknę to na pewno ich wkurzę. Gorączkowo kombinowałam jak wyjść z nagłej opresji.</p>
<p>-Musisz nam zrekompensować wylane piwo &#8211; wycedził jeden z nich</p>
<p>-Krzysiek, nadal masz ochotę na ukaranie ? &#8211; zapytał</p>
<p>Odezwał sie opalony krótko ścięty brunet.</p>
<p>-No mam, cały czas mam</p>
<p>-Panowie nie róbcie przedstawienia, to naprawdę nie jest śmieszne &#8211; powiedziałam</p>
<p>-Ależ Krzysiek zasłużył na karę bo to on zajebał ten telefon &#8211; zarechotali</p>
<p>-No dalej Krzychu pozwól sie ukarać &#8211; rozległy sie głosy</p>
<p>Nim zdołałam zareagować brunet wypiął sie w moją stronę przy drzewie.</p>
<p>-Chcę klapsa od pani ratownik-zaśmiał sie</p>
<p>-No dalej , zrób co mówi -zdecydowanym tonem powiedział blondyn</p>
<p>Pomyślałam sobie , że może to takie wygłupy i na tym sie skończy.</p>
<p>Podeszłam do niego i klepnęłam go w wypięte pośladki.</p>
<p>-Hahahaha, nic nie poczułem &#8211; chcę mocniej</p>
<p>To uderzyłam go naprawdę mocno.</p>
<p>-Ej Krzychu nie rób obciachu, na gołą dupę daje sie klapsy</p>
<p>Zrobiło mi sie nieswojo ale zanim zdążyłam coś powiedzieć brunet opuścił krótkie spodenki ukazując wszystkim gołe pośladki.</p>
<p>-Krzychu, Krzychu&#8230;zaczęli ze śmiechem skandować jego koledzy.</p>
<p>-No dalej- ukarz go bo zasłużył &#8211; powiedział do mnie jeden</p>
<p>-Mowy nie ma &#8211; odparłam stanowczo</p>
<p>-Albo to zrobisz albo zaraz inaczej pogadamy &#8211; pogroził mi blondyn</p>
<p>No to wzięłam zamach i uderzyłam go aż rozległo sie głośne klaśnięcie.</p>
<p>-Jeszcze raz, byłem niedobry &#8211; błaznował ukarany</p>
<p>To tak go strzeliłam , że aż na pośladkach pokazały mu sie czerwone ślady moich palców a uderzony aż krzyknął z zaskoczenia.</p>
<p>Rozległy sie głośne śmiechy.</p>
<p>-Co to Krzychu, zabolało ? Przecież chciałeś &#8211; śmieli sie z niego koledzy</p>
<p>Szybko sie odwrócił. Chyba sie trochę wkurzył i napalił jednocześnie bo jego penis był mocno wzwiedziony.</p>
<p>-Hahahahaha &#8211; fujara ci stoi, lubisz klapsy &#8211; rechotał blondyn</p>
<p>-Miej litość dla niego , przecież widzisz że go boli &#8211; zwrócił sie do mnie</p>
<p>-Albo nie, powiedz ,że marzysz o jego kutasie</p>
<p>-O nie, nie powiem -zaprotestowałam</p>
<p>To był błąd bo brunet mnie uderzył w twarz. Niezbyt mocno ale to wystarczyło żeby przeszła mi ochota do mówienia nie.</p>
<p>-Mów suko</p>
<p>Przemogłam sie i dość głośno powiedziałam , że marzę o jego kutasie.</p>
<p>-No to pokaż jak chcesz tego, klękaj i obciągaj druta &#8211; usłyszałam</p>
<p>Nie chciałam znów oberwać wiec posłusznie klęknęłam przed sterczącym członkiem. Starając sie nie myśleć o niczym wzięłam go w dłoń i zaczęłam powoli masować.</p>
<p>-I jak sie czujesz Krzychu ? Dobrze ci ? &#8211; dopytywali sie koledzy</p>
<p>-Obciągaj mu &#8211; kazał mi blondyn</p>
<p>Nie miałam specjalnie wyboru wiec wzięłam do ust naprężonego członka. Brunet aż jęknął.</p>
<p>-Co za suka -wysapał &#8211; pewnie każda ratowniczka jest taka.</p>
<p>-Chciałaś tego już na plaży co suko ?</p>
<p>Nie odpowiedziałam koncentrując sie na obciąganiu. Starannie oblizywałam członka. Brunet zaczął ruszać biodrami utrudniając mi zadanie. Katem oka zauważyłam, że jego koledzy zaczynają sie rozbierać. No to koniec &#8211; pomyślałam. Teraz zerżną mnie tu wszyscy.</p>
<p>Byle tylko nie zrobili mi jakiejś krzywdy.</p>
<p>-Pora na prawdziwe obciąganie &#8211; usłyszałam</p>
<p>Faceci podstawili mi pozostałe trzy stojące pałki. Zaczęłam posłusznie je utwardzać. Lizałam i ssałam na przemian.Czułam sie jak dziwka ale starałam sie o tym nie myśleć. Blondyn podstawił mi swoje jądra do wylizania. Nawet nie usiłowałam protestować tylko posłusznie wzięłam sie za nie. Faceci byli ostro napaleni. Kazali mi wstać i wypiąć sie przy drzewie. Spojrzałam na ich członki, wszystkie w pionie po moich zabiegach. Nie miałam wyjścia. Posłusznie sie wypięłam.</p>
<p>-Patrzcie co za suka -sama tego chce !</p>
<p>I poczułam jak jeden z nich podciąga mi spódniczkę i odsuwa stringi na bok. Zanim zdążyłam sie przygotować wszedł we mnie. Aż jęknęłam. Zaczął rytmicznie we mnie wchodzić sapiąc i jęcząc. Czułam jak porusza sie we mnie niczym wielki tłok. Na szczęście szybko zaczął dochodzić. Nagle wyszedł ze mnie i spuścił sie opryskując mi pośladki i uda. Drugi tylko czekał na swoją kolej. Zdecydowanie wbił sie we mnie i po kliku pchnięciach podobnie jak pierwszy strzelił na mnie silnym strumieniem. Trzeci był nieco wytrzymalszy od kolegów bo rżnął mnie kilka minut. Nawet zaczęło mi sie to podobać ale spuścił sie zanim zaczęło być mi dobrze.</p>
<p>Na koniec został blondyn. Przez cały czas jak posuwali mnie jego koledzy on tylko stał i masował penisa.</p>
<p>-Pora naszej blond ratowniczce zamieszać kakao -stwierdził</p>
<p>Nie na żarty sie przestraszyłam. Nie zdążyłam jednak zaprotestować gdy dwóch facetów przytrzymało mnie a blondyn zaczął wpychać mi swojego penisa między pośladki. Starałam sie zacisnąć mięśnie i nie dać mu wejść ale on uparcie pchał we mnie członka.</p>
<p>-No dalej suko, rozluźnij sie bo tylko przedłużasz -syknął</p>
<p>Poczułam, że nie mam szans i lepiej go wpuszczę. Blondyn aż sapnął gdy zaczął sie zagłębiać w moim tyłku. Zaczął poruszać biodrami aż dobił mnie do końca. Jęczał głośno z zadowolenia. Pchał mnie coraz szybciej od czasu do czasu klepiąc mnie po tyłku. Czułam sie jak dziwka dając sie posuwać analnie i w dodatku na stojąco ale nie miałam wyjścia. Rozległo sie głośne sapanie połączone z jego jękami. Przyspieszył ruchy i nagle wystrzelił we mnie z krzykiem. Przy akompaniamencie wyuzdanych sapnięć wypuszczał z siebie gorące fale nasienia po czym wyszedł ze mnie. Faceci przestali mnie trzymać. Odwróciłam sie i oparłam o drzewo. Byłam zupełnie wyczerpana. Oni chyba też mieli dość bo szybko sie ubrali i zostawili mnie samą rzucając na odchodne że dobrze sie rżnęłam. Potrzebowałam naprawdę długiego czasu żeby jakoś sie ogarnąć i wrócić do auta, tym razem już bez przygód po drodze. O całym zajściu nikomu nie pisnęłam słowa&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/pani-ratownik/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cudny sex</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/cudny-sex/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/cudny-sex/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 12:54:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=278</guid>
		<description><![CDATA[Ja(Natalia)i Tomek bylismy para od 2 lat. Tomek mial 28 lat, a ja tylko 14. Przychodzilam do niego codziennie, czasami zostawalam na noc. Zazwyczaj tylko calowalismy sie i piescilismy swoje ciala. Tomek, po smierci swojego opiekuna zajmowal konmi w stajni. Pewnego razu przyszlam po niego do domu w bikini, bo planowalismy pojsc nad jezioro. Drzwi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja(Natalia)i Tomek bylismy para od 2 lat. Tomek mial 28 lat, a ja tylko 14. Przychodzilam do niego codziennie, czasami zostawalam na noc. Zazwyczaj tylko calowalismy sie i piescilismy swoje ciala. Tomek, po smierci swojego opiekuna zajmowal konmi w stajni. Pewnego razu przyszlam po niego do domu w bikini, bo planowalismy pojsc nad jezioro. Drzwi otworzyl jego ojciec i powiedzial, ze Tomek jest w stajni. Poszlam sie z nim przywitac, dostajac od niego slodkiego calusa prosto w usta. Byl bez koszulki.Zlapal mnie za tylek, tak podniecajaco, ze czulam jak mi sutki stwardnialy.<br />
-Zachecajaco dzis wygladasz. -szepnal mi do ucha. Zdjelam mu spodnie(byl bez majtek)i powiedzialam:<br />
-Ty i Twoj kutas tez. -zamruczalam..<br />
Po podniecajacych komplementach sciagnal mi bikini i zaczal lizac sutki. W tym samym czasie mu obciagalam i sciagalam skorke.<br />
-Chcesz tego?-zapytal.<br />
-Oczywiscie, zawsze tego pragnelam.<span id="more-278"></span><br />
Nadstawilam mu swoj tyleczek i zaczal mi wkladac. Powoli i gleboko-tak jak chcialam..Krzyczalam z podniecenia i bylam pewna, ze niedlugo dostane orgazmu. Zmienilismy pozycje na 69. Myslalam, ze jestem w siódmym niebie. Po godzinie ruchanka i podniecajacych wzdychan ubralismy sie i poszlismy nad jezioro, na naga sesje zdjeciowa. Wypinalam sie, piescilam swoje cialo i sie masturbowalam. Nastepnie weszlismy do wody i nagle poczulam jego mokrego penisa w mojej cipce po raz kolejny.<br />
-Przy dobrej zabawie czas szybko leci-rzeklam na widok zachodzacego slonca.<br />
Wtedy zaczal mi wpychac coraz mocniej i szybciej. Piec minut pozniej w oddali uslyszalam jakies dzieci biegnace nad jezioro.<br />
Zdarzylismy wybiec z wody. Tomek mial juz ubrane spodnie, niestety ja nie mialam jeszcze ubranego stanika.Pomogl mi go ubrac i usiedlismy na kocu, jak gdyby nigdy nic, zanim przyszly dzieciaki. Bylismy pewni, ze to juz koniec naszej zabawy. Pozegnalismy sie czule i umowilismy na nastepny raz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/cudny-sex/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pocieszanie Jagody</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/pocieszanie-jagody/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/pocieszanie-jagody/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 12:51:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=276</guid>
		<description><![CDATA[Jagoda była 18-letnią, niewysoką blondynką, 4 lata młodszą ode mnie. Znaliśmy się od jakiegoś czasu, ale zawsze tylko jako kolega z koleżanką. Od czasu do czasu się spotykaliśmy, czasami odwiedzała mnie w domu. Muszę przyznać, że bardzo mi się podobała, ale wiedziałem, że ma chłopaka. Chociaż uważała, że jest gruba, to tak na prawdę miała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jagoda była 18-letnią, niewysoką blondynką, 4 lata młodszą ode mnie. Znaliśmy się od jakiegoś czasu, ale zawsze tylko jako kolega z koleżanką. Od czasu do czasu się spotykaliśmy, czasami odwiedzała mnie w domu. Muszę przyznać, że bardzo mi się podobała, ale wiedziałem, że ma chłopaka. Chociaż uważała, że jest gruba, to tak na prawdę miała bardzo zgrabne nogi (uwielbiała jeździć na rowerze), bardzo zgrabny, lekko zaokrąglony tyłeczek, za którym czasem nie mogłem się powstrzymać, aby na niego nie spojrzeć, a także duże jak na swój wzrost, jędrne piersi. Często rozmawialiśmy na różne tematy, czasem również na temat <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>u, ale raczej w dość luźny sposób.</p>
<p>To było pewnego razu, gdy przyszła mnie odwiedzić. Ubrana była w buciki na niewysokim obcasie, granatowe dżinsy, które świetnie opinały jej tyłeczek (jak zwykle musiałem się napatrzeć) i biały sweterek zapinany na guziczki. Zza dekoltu widać było również jasną koszulkę i zarys jej słodkiego dekoltu.</p>
<p>Siedzieliśmy w moim pokoju i rozmawialiśmy, od czasu do czasu spoglądając na ekran telewizora. Po jakimś czasie zaczęła opowiadać, że nie układa jej się z chłopakiem. Robiło mi się przykro słuchając jej, bo przez 2 lata znajomości bardzo ją polubiłem.<br />
- Mógłbyś mnie przytulić? &#8211; zapytała w pewnym momencie. Zgodziłem się bez wahania, więc usiadła mi na kolanach, a ja czule ją przytuliłem. Po paru minutach wspólnej rozmowy w końcu udało mi się ją pocieszyć i rozweselić. Zaczęliśmy nawet żartować (jak wiele razy wcześniej) na temat <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>u.<span id="more-276"></span></p>
<p>W końcu zapytała patrząc z bliska w moje oczy:<br />
- A co byś zrobił, jakbym się teraz zaczęła do Ciebie dobierać?<br />
- Nie zrobisz tego &#8211; podpuszczałem ją, będąc ciekawym, co z tego może wyniknąć. Zaczęliśmy się tak przekomarzać, aż w końcu dotknął wargami jej ust. Zaczęliśmy się całować, bardzo delikatnie, muskając jej wargi czułem jej słodką malinową pomadkę&#8230; Nasze języki zaczęły spotykać się coraz częściej. Cudownie całowała&#8230; Jej języczek wędrował po moich ustach, dotykał mojego języka powodując u mnie wyraźne podniecenie, które &#8211; tak myślę &#8211; na pewno zauważyła.</p>
<p>Wciąż mając ją w objęciach, zacząłem ręką wędrować po jej plecach i ramionach. Czułem przy tym cudowny zapach jej perfum, który z bliska wydawał się jeszcze bardziej oszałamiający niż wcześniej. Po pewnym czasie Jagódka położyła się na kanapie, a ja zacząłem całować jej szyjkę i uszy (zdradziła mi kiedyś, że to uwielbia). Jednocześnie rozpiąłem pierwsze dwa guziki jej sweterka, po czym włożyłem rękę pod niego i zacząłem masować jej brzuch. Wyraźnie to połączenie jej się podobało, bo w tym momencie ściągnęła ze mnie koszulkę. Sięgnąłem więc drugą ręką pod jej plecki i rozpiąłem staniczek…</p>
<p>Po chwili zacząłem schodzić z pocałunkami nieco niżej, w końcu docierając do dekoltu. Marzyłem o tym, aby zająć się jej piersiami! Ona najwidoczniej też, bo gdy ręką złapałem jedną z nich, cichutko jęknęła.<br />
- Taak… &#8211; Muskając ustami jej cycuszki, ręką pieściłem jej sutki. Czułem, że robią się twardsze… Tak samo, jak mój penis, co Jagódka musiała już zauważyć, gdy leżałem na niej. Na zmianę masowałem jej sutki, delikatnie ściskałem i lekko pociągałem. Moja Jagódka coraz szybciej oddychała, a ja nie przestawałem jej sprawiać przyjemności. Nagle po paru minutach, co mnie zaskoczyło, zrzuciła mnie z siebie. Leżąc na plecach tylko przez ułamek sekundy zastanawiałem się, co się stało, bowiem za chwilę leżała już na mnie, całując mnie jak opętana.</p>
<p>Skorzystałem więc z okazji i zdjąłem z niej sweterek, obcisłą koszulkę i stanik. Jej piękne, lekko sterczące piersi ocierały się teraz o mój tors. Bez przerwy ją całując złapałem za jej tyłeczek i mocno przycisnąłem do swoich bioder. Chciałem żeby poczuła, jak na mnie działa… Leżeliśmy tak mocno objęci w taki sposób, że jedną nogę miałem między jej udami. Jagódka zaczęła delikatnie poruszać się w górę i w dół, powodując, że jej piersi ocierały się o mnie, a jej udo drażniło mojego, już gotowego do działania, rycerza.</p>
<p>- Teraz cię zgwałcę – powiedziała mi do ucha i zaczęła rozpinać mi spodnie. Szybko się ich pozbyłem, tak jak i jej. Równie szybko zdjęła mi bokserki, uwalniając penisa, który za chwilę miał wypełnić jej dziurkę. Jagódka odchyliła na bok paseczek od stringów i usiadła na mnie z dużym impetem.</p>
<p>- Oooh, tak! – jęknęła, gdy zaczęła się na mnie poruszać. Na początku była bardzo ciasna. Wiedziałem, że jestem dopiero drugim jej chłopakiem. Ja również jej pomagałem, poruszając biodrami w jej rytm. Zaczęliśmy przyspieszać, a mój kutas znikał w niej niemal do samego końca. Jej cipka zaczęła się robić coraz bardziej wilgotna. Ręką znów zacząłem pieścić jej sterczące sutki, poczułem jak zaczyna się pocić w miarę jak przyspieszała.<br />
- Taaaak, kocham jak tak robisz! – wyjęczała nie zwalniając tempa. – Ale teraz ty mnie wypieprz! – zeszła ze mnie, odwróciła się na brzuch i wypięła tyłeczek. Ten sam, który tak mnie podniecał każdego dnia, gdy na niego patrzyłem, teraz wyglądał na jeszcze bardziej jędrny niż kiedykolwiek. Mocno w nią wszedłem i zacząłem posuwać.<br />
- Mocniej, zgwałć mnie do końca! Taaak! – ruchałem ją z całych sił, przyciskając rękami jej pośladki. Jagódka jęczała coraz głośniej, a ja nie zwalniałem wchodząc teraz w nią do samego końca. Posuwałem ją tak jeszcze chwilę, aż poczułem na moim członku skurcz oraz to, że jej muszelka zaczęła się zalewać sokami.<br />
- Ooooooch, juuuuż! – wyjęczała, próbując się uwolnić, ale ja dalej ją ruchałem. Chciałem ją zadowolić do końca! Po chwili również i ja doszedłem, tryskając w nią ciepłą spermą. Wyszedłem z niej i położyłem się obok mojej Jagódki. Przytuliła się do mnie bardzo zmęczona, ale zadowolona. Jej ciało, podobnie jak moje, zroszone było potem. Znów ją pocałowałem, tak jak na początku.<br />
- Och Misiaczku, chyba będę musiała częściej przychodzić do ciebie smutna – zażartowała.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/pocieszanie-jagody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wymiana uczniowska CZ 1: Seksowna celniczka</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/wymiana-uczniowska-cz-1-seksowna-celniczka/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/wymiana-uczniowska-cz-1-seksowna-celniczka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 14:47:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=185</guid>
		<description><![CDATA[Witam mam na imię Jacek. Opowiem wam historie mojego pierwszego razu z pewną wyjątkową dziewczyną, z którą teraz jestem. Więc zaczynając od początku, dwa miesiące temu na początku roku w moim liceum ogłoszono wymianę międzynarodową z Francją. Większość uczniów musiała zapłacić i to dość sporo, bo 6-gwiazdkowy hotel kosztuje dużo. Ponieważ moi rodzice pracowali jako [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam mam na imię Jacek. Opowiem wam historie mojego pierwszego razu z pewną wyjątkową dziewczyną, z którą teraz jestem.<br />
Więc zaczynając od początku, dwa miesiące temu na początku roku w moim liceum ogłoszono wymianę międzynarodową z Francją. Większość uczniów musiała zapłacić i to dość sporo, bo 6-gwiazdkowy hotel kosztuje dużo. Ponieważ moi rodzice pracowali jako masażyści w uzdrowisku nie liczyłem na wyjazd nie miałem też bardzo dobrych wyników w nauce, więc stypendium nie grało roli.<br />
Większość moich znajomych zapisała się do tego także moja dziewczyna jechała. Prawie udało mi się namówić rodziców, ale tego samego dnia się z nimi pokłóciłem, więc ogłosiłem wszem i wobec, że zostaje.<br />
Byłem dość przystojny i poza tym miałem talenty przywódcze, więc byłem w szkole popularny a to, że zostaje nie było zapowiedzią cudownej zabawy. A poza tym w roli ścisłości były 2 miejsca honorowe jedno zajęła moja dziewczyna, (która była córką burmistrza) a drugie jeszcze nieobsadzone, ale przygotowane dla absolwenta roku. Ku mojemu zdziwieniu zadanie wybrania 2 osoby zostało powierzone samorządowi. Ponieważ byłem przewodniczący nie mogłem glosować. Po tajnym głosowaniu odczytałem wynik (wybrano mnie jednogłośnie) i wróciłem do domu.<br />
Włączyłem komputer i zacząłem oglądać (francuskiego) <a href="http://pornoamator.pl"><strong>porno</strong></a>sa nałożyłem sobie krem do rąk i powoli rękami posuwałem rękami po członku. Po kilku minutach takiej jazdy zacząłem powoli wzdychać, już miałem przyśpieszyć, gdy usłyszałem w interkomie (mieliśmy interkom, ponieważ mieszkałem z rodzicami i z babcią i z siostrą mamy w dużym domu)głos mamy.<span id="more-185"></span> Szybko włączyłem komputer schowałem krem, zapiąłem spodnie i poszedłem powiedzieć rodzicom o moim wyjeździe.<br />
Nawet w czasie obiadu miałem w głowie tę cudowną francuską suczkę o twarzy mojej dziewczyny z trochę większymi piersiami i rozpieprzoną cipką. Powoli mój mały (mały jak mały <img src='http://blog.filmy.sex.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  20 CM) zaczął się podnosić więc wróciłem myślami do wyjazdu.<br />
Za dwa tygodnie musiałem być gotowy. Powoli się pakowałem a w szkole spędzałem mnóstwo czasu na utwierdzaniu pani dyrektor w przekonaniu, że samorząd podjął słuszną decyzje. </p>
<p>***************************************************************************<br />
14 Stycznia o 10 rano ja moja kuzynka jej mama, (czyli siostra mojej mamy) wyszliśmy na lotnisko z taksówki. Ostatnie 2 dni u wujka w Warszawie były szalone, ale już się skończyły  jednak Francja i spotkanie z przyjaciółmi mnie pocieszyło. Pni pedagog i pani z francuskie (koleżanki mojej mamy ze szkoły) obie dość atrakcyjne z dużymi piersiami czekały już w terminalu z resztą 14 osobowej grupy.<br />
Cały lot przespałem i obudziłem się dopiero w Paryżu od razu na lotnisku spotkała mnie miła niespodzianka pani celnik (bardzo ciekawa figura <img src='http://blog.filmy.sex.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> ) zaczęła mnie macać (a przy schylaniu pokazywała swoje cudowne piersi).Moja dziewczyna już była w autobusie, więc pozwoliłem sobie na pytanie po francusku:<br />
- Vous le vous kushe a de mua &#8211; sądząc że znaczy to czy chcesz się ze mną przespać.<br />
- Jasne, za pięć minut w toalecie – powiedziała – tam &#8211; i delikatnie wskazała głową na męską toaletę po prawej.<br />
Po kontroli kuzynki powiedziałem jej że idę do toalety, a ona uśmiechnęła się jakby wiedziała po co tam idę <img src='http://blog.filmy.sex.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /><br />
Wszedłem do toalety rozpiąłem spodnie i zacząłem sikać w tym momencie z kabiny wyszła owa celniczka w <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>ownych różowych szortach. Gdyby ktoś nas teraz nakrył musiałoby to śmiesznie wyglądać. Ja trzymający półtwardego członka i celniczka, która jak się okazało nazywała się Vaiolet w samych majtkach.<br />
- Jeśli nie chcesz ryzykować mam klucze w pewnym miejscu – i tu wskazała na szorty – możemy się ty zamknąć, ale ja nie użyje rąk i ty też nie &#8211; uśmiechnęła się.<br />
Tylko się uśmiechnąłem splotłem ręce na plecach i zapominając o mojej dziewczynie (wciąż dziewicy) zacząłem zębami lizać jej piersi powoli zszedłem do pępka i po chwili dotykałem nosem jej mokrego miejsca między nogami. Ściągnąłem swoje spodnie i bokserki, pomogłem sobie rękami rozszerzyć jej szorty na podbrzuszu. Wsadziłem tam głowę i zębami wyjąłem klucze. Wziąłem je do rąk i pocałowałem „Vai” w usta. Odwróciłem się i szukałem odpowiedniego klucza.<br />
- Nie odwracaj się – powiedziała – a dostaniesz nagrodę.<br />
Kiwnąłem głową i dalej szukałem klucza. Nagle rozsunęła mi nogi wślizgnęła się podemnie i ostro pociągnęła „Wacka” w dół. Pocałowała go lekko i po raz pierwszy poczułem usta kobiety na swoim członku (pomimo mojej popularności w 1 klasie liceum dalej byłem prawiczkiem) teraz lizała go dokoła i czułem coraz większe ciepło, gdy był już wilgotny i twardy chwyciła jedną ręko moje jajka i ugniatała a drugą chwyciła mojego fiuta objęła go ustami, lizała i wzdychała, już po chwili poczułem ciepło i wiedziałem, że już długo takich pieszczot nie wytrzymam. Vai też to poczuła szybko przestała. Wyjęła go z ust usiadła na podłodze i przez szorty pieściła swoją cipkę.<br />
Ręce mi się trzepały ze skrajnego podnieceni. W końcu zamknąłem drzwi i chciałem skoczyć tak by wylądować na brzuchu jednak zapomniałem o odstający mały i trochę mnie ten manewr zabolał, ale teraz nie to było ważne.<br />
- You are virgin stall hmm??- zapytała z <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>ownym akcentem<br />
- Yes but i know a lot abut that things- odpowiedziałem<br />
Chciałem zdjąć jej majtki ale ona zrobiła śmieszną minę jakby chciała mnie skarcić pokiwała palcem i wydała z siebie odgłos eeee :p<br />
- Najpierw spróbuj przez to coś zrobić – powiedziała znów po angielsku<br />
Ja już trochę zdenerwowany zabrałem się za wyszukanie łechtaczki przez materiał, kiedy ją znalazłem powoli kręciłem kciukiem i wsadziłem nos w od dawna mokre miejsce. Ona zaczęła wzdychać i gdy wydawało się, że zdrętwiała powiedziała:<br />
- Stop, teraz możesz tam usiąść-wskazała na drzwi – masturbuj się dla mnie<br />
Usiadłem pod drzwiami i jeździłem po wilgotnym członku prawą rękom a lewą pieściłem jajka. Teraz Vaiolet zafundowała mi pokaz kręciła się koło mnie raz po raz ocierając tyłkiem o moją głowe.<br />
- Zatrzymaj się- powiedziała- obniż się.<br />
I teraz tak jak striptizerka zaczęła swój taniec najpierw przodem do mnie przykładając rowek między piersiami do twarzy i kręcąc nim a potem obróciła się i wsadziła sobie w rowek między pośladkami moje chuja i kręciła tyłkiem powodując miłe posuwanie się napletka przyłożyła jajka do cipki i bawiła się nimi wkładając je i ocierając o cipkę i mały trójkącik zarostu.<br />
W końcu wzięła go i wsadziła do … kakaowego oczka zaśmiała się i powiedziała<br />
- Uupsss.. nie ta dziurka – zachichotała wstała. Polizała go, powąchała i stwierdziła:<br />
- Moja pupcia smakuje jak czekoladka – znów zachichotała- truskawkowa –zacmokała- i pachnie jak jagody –i znów chichotała. Znów przyjęła tą samą pozycje nacelowała i usiadła –tym razem trafiając.<br />
Po raz drugi dziś poczułem to ciepło. Jej <a href="http://mojacipka.pl">cipka</a> była wygodniejsza i cieplejsza od jej pupy. Pierwszy raz w życiu ujeżdżała mnie laska i do tego <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a>owna Francuzka. Czułem ciepło i lekkie tarcie. Powoli odpływałem, ale Vai miała teraz ochotę na „pieska” położyła głowę na podłodze i rozszerzyła swoją różyczkę. Podniosłem się wsunąłem powoli małego aż po same jajka.<br />
Chwyciłem jej ręce i posuwałem ją po same uda, tak szybko jak tylko potrafiłem zaczęła wzdychać i zdałem sobie sprawę, że przecież 20 cm to nie najmniej, więc powoli zwalniałem. Ona osunęła się trochę i powiedziała:<br />
- Zerżnąłeś mnie w cipkę a moja pupcia jest ciągle taka pusta pokazała gestem żebym polizał, jej wystawioną cipkę i kakaowe oczko, które odsłaniała rozchylając cudowne pośladki położyłem się i przyjęliśmy pozycje „69” prawie całe usta miałem w jej wargach(sromowych) zagłębiając język w jej cipce, starając się nie stracić ani jednej kropelki jej słodkich soków. Jedną ręką masowałem jej łechtaczkę a drugą macałem cycki i pieściłem twarde sutki.<br />
Nagle wygięła się i zamarła z członkiem w ustach. Doszedłem do wniosku, że właśnie przeżyła orgazm po chwili wstała a jej szczupłe ciała jakby samo mówiło, że jest gotowe na więcej. Znów uklękła położyła potulnie głowę i wskazała wymownie na kakaowe oczko wsadziła paluszek i oblizała, rozchyliła pośladki. Nie czekając chwyciłam ją w tali i zacząłem jebać „pupcie” tej francuskiej suczki. Było ciasno, ale wsunąłem się w nią rozchlapując jajka o cipkę. Długo jechałem ją tak głęboko, aż straciłem siłę i zacząłem zwalniać.<br />
Teraz już leżałem na podłodze czekałem na dalszy rozwój wypadków.<br />
- Zmęczyłeś się chłopaczku- powiedziała Vai- to może teraz jakaś łatwa pozycja. Pokiwałem głową a ona położyła się na plecach rozchyliła nogi i wskazała rozchylone wargi sromowe.<br />
Zjechała palcami i wiedząc, że nie mam siły chciała mnie szybko wykończyć w pupie. Po chwili patrzenia podniosłem się i wjechałem w nią już mocno rozluźnioną. Ona zaciskała powoli zwieracze i ciasno zamykała wyjazd, jedną moją rękę wzięła i wsadziła całą do cipki… nie to była już „roztruchana francuska pizda”.<br />
Wrzeszczała tak głośno, że teraz na pewno inni, którzy stali w pobliżu tej toalety, wiedzieli, co robimy. W tym samym momencie, w którym jej cipka wypchnęła moja rękę zacząłem dochodzić. Wyjechałem z dupci i przyciągnąłem twarz ona waliła mi konia i spuściłem się obwicie na jej twarz i do jej ust. Połknęła wszystko wylizała okulary i nie myjąc się ubrała zostawiła mi majtki i wyszła ja zrobiłem to samo chwile po niej.<br />
Zabrałem jej majtki do kieszeni i zgodnie z moim przewidywaniem nie było już nikogo oprócz kuzynki Klaudyny.<br />
- Coś długo sikałeś – powiedziała.<br />
- Zatwardzenie- powiedziałem i uśmiechnąłem się	.<br />
*****************************************************************<br />
W autobusie powiedziałem Kindze i nauczycielką, że jeszcze raz mnie sprawdzali po wyjściu z toalety i usiadłem z moją dziewczyną pocałowałem ją i pomyślałem, że na pewno poczuła smak cipki Vai celniczki, której już nigdy nie spodkami, ale która mnie wszystkiego nauczyła. Po sprawdzeniu obecności ruszyliśmy do hotelu i w sercu czułem, że to nie jedyna niespodzianka, która na nas czeka w tym kraju.<br />
C.D.N.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/wymiana-uczniowska-cz-1-seksowna-celniczka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Herbatka u Ani</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/herbatka-u-ani/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/herbatka-u-ani/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 14:47:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=183</guid>
		<description><![CDATA[Cześć mam na imię Rafał i mam 18 lat. Opowiem wam historie która wydarzyła się całkiem nie dawno. Dzień nie zaczął się zbyt pięknie, gdy wstałem z łóżka i spojrzałem za okno i od razu nie chciało się nic robić. Za oknem było ciemno i padał straszliwy deszcz, od czasu do czasu nawet zagrzmiało. Nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć mam na imię Rafał i mam 18 lat. Opowiem wam historie która wydarzyła się całkiem nie dawno.<br />
Dzień nie zaczął się zbyt pięknie, gdy wstałem z łóżka i spojrzałem za okno i od razu nie chciało się nic robić. Za oknem było ciemno i padał straszliwy deszcz, od czasu do czasu nawet zagrzmiało. Nie mając ochoty wychodzić na dwór postanowiłem spędzić cały dzień przed telewizorem. I pewnie tak by się stało gdyby nie telefon mojej dobrej koleżanki Ani.<br />
Ania była piękną 18-tolatką o pięknej figurze z która zawsze chciałem się kochać.<br />
Ania miała długie blond włosy sięgające do pasa, całkiem niezłe nogi i wystrzałowy biust.<br />
Do szkoły zawsze chodziła ubrana w mini spódniczkę pod którą znalazło się miejsce dla całej gamy kolorowych rajstop. Piersi prawie zawsze przykryte były sweterkiem. Ale w cieplejsze dni można było zauważyć że chodzi bez stanika gdyż przez materiał można było zaobserwować sterczące sutki.<br />
Ania przez telefon zaproponował:<br />
- Rafał może wpadł byś do mnie na herbatkę bo straszliwie się nudzę.<br />
Nie zważając na pogodę i padający deszcz czym prędzej zgodziłem się na jej propozycję:<br />
- Z chęcią! O której mogę wpaść?<br />
- Właśnie wstawiłam wodę więc możesz wpaść choćby zaraz.<br />
- Nie ma sprawy zaraz będę.<br />
Ubrałem się i wyszedłem z domu. <span id="more-183"></span>Ania nie mieszkała zbyt daleko zaledwie dwie ulice od mojego mieszkania. Miała duży domek z nie małym ogródkiem i psa o imieniu Brunon.<br />
Nie wiedziałem czemu nazwała tak swojego pupila.<br />
Podszedłem do drzwi i zadzwoniłem dzwonkiem. Ania podeszła je otworzyć. Jej widok sprawił,  że w pierwszej chwili pomyślałem sobie że ta wizyta nie skończy się tylko na herbatce.<br />
Ania miała na sobie białą prześwitującą bluzeczkę i od razu rzucały się w oczy jej okrągłe piersi i sterczące sutki. Ponieważ nie miała na sobie stanika. Gdy spojrzałem na jej nogi zabrakło mi tchu, miała ubrane swoją najlepszą miniówę a jej nogi okrywały czarne rajstopki.<br />
Nigdy przedtem gdy byłem u niej nie była tak ubrana. Zaprosiła mnie do środka:<br />
- Proszę wejdź Rafał. Rozgość się. Czuj się jak u siebie.<br />
- Dzięki nie omieszkam.<br />
Sądząc po ciszy jak była w domu jej rodzice chyba wyjechali.<br />
- A gdzie są twoi rodzice &#8211; Zapytałem<br />
- Wyjechali na tydzień do Szczecina w sprawach firmowych.<br />
Usiedliśmy więc w dużym pokoju przy okrągłym stole. Ania siedziała naprzeciw mnie, więc mogłem podziwiać ją w całej okazałości.<br />
Rozmowa toczyła się z jakieś półtorej godziny. Rozmawialiśmy o różnych sprawach, o szkole o ostatnich imprezach jakie się odbywały i tym podobne.<br />
W pewnym momencie Ania zboczyła na tematy związane z <a href="http://tavern.pl"><strong>sex</strong></a>em. Troszkę mnie to zdziwiło gdyż nigdy wcześniej nie rozmawiałem z nią na ten temat.<br />
Ania zapytała się:<br />
- Jaki był twój pierwszy raz?- Odpowiedziałem:<br />
- Dlaczego pytasz??<br />
- A bo zawsze mi się podobałeś.<br />
Usłyszawszy to całą gorącą herbatę którą trzymałam w ręku wylała mi się na koszulkę. Z racji że była gorąca krzyknąłem z bólu. Ania podbiegła i szybko zdjęła za mnie koszulkę i poszła wrzucić ja do wody aby nie zostały plamy. Gdy wrzuciła zapytałem się:<br />
- Czy to co mówiłaś wcześniej to była prawda??<br />
- Jak najbardziej.<br />
Po wypowiedzeniu  tych słów wstał z krzesła i podeszła do mnie. Zaczęła jeździć swoją ręką w górę i w dół po moim gołym  torsie. Czułem narastające pod dżinsami napięcie.<br />
Nie czekając dłużej wstałem i poszliśmy  do sypialni jej rodziców. Mieli oni ogromne łóżko z masarzem. Stanąłem za Anią i zacząłem ją gładzić i całować po szyi, przygryzając co jakiś czas uszko. Druga ręka powędrował pod jej koszulkę i zaczęła masować stwardniałe już sutki.<br />
Powolnymi ruchami zacząłem ściągać z niej tą koszulkę aby zobaczyć piersi w całej okazałości. Po krótkiej chwili Ania przejęła inicjatywę, klękła na wysokości mojego krocza i spokojnymi ruchami ściągnęła ze mnie najpierw spodnie a potem bokserki uwalniając z nich sterczącą do granic możliwości pałę. Zaczęła delikatnie przesuwać po nim rękę w górę i w dół. Następnie doszedł języczek którym lizała pomalutku żołędzia. Nie czekałem zbyt długo gdy wsadziła go całego do buzi. Ssała go i przygryzała co jakiś czas. Z każdym ruchem jej ust czułem zbliżający się orgazm. Pozwoliłem jej zadecydować kiedy będzie chciała żebym doszedł. Po kolejnych parunastu ruchach czułem że nie wytrzymam, mój oddech stał się głośny i niekontrolowany. Ania nie przestawała obrabiać mi pałki i nadszedł tan moment.<br />
Trysnąłem w jej usta potężną dawką spermy, połykała każdą kropelkę jaka wydobywała się z członka. Gdy wyczyściła go od reszty ja przejąłem inicjatywę. Jednym ruchem pchnąłem ją na łóżko i zacząłem pieścić jej piersi, przygryzać i ssać sterczące sutki. Zjeżdżałem coraz niżej, jednym ruchem ręki ściągnąłem z niej  spódniczkę, rajstopy i koronkowe majteczki.<br />
Moim oczom ukazała się gładko ogolona z małym paseczkiem po środku <a href="http://mojacipka.pl">cipka</a>. Przejechałem po niej ręką była już cała mokra od jej soków. Nie czekając zbyt długo zająłem się jej cipką. Najpierw spokojnym ruchem przejechałem po niej kilka razy ręką co wywołało u Ani ciche pomruki. Języczkiem bawiłem się jej guziczkiem, środkowym palcem postanowiłem zrobić Ani przyjemność i wsadziłem go do środka jaj jamy, zadrżała z zachwytu. Wsadzałem i wyjmowałem paluszek rytmicznie, z kolejnymi ruchami dochodziły następne paluszki i w końcu z całym impetem wsadziłem jej całą rękę do cipki. Krzyknęła z bólu a jednocześnie i z rozkoszy. Powolnymi ruchami zadowalałem ją od środka, i czułem że długo tak nie wytrzyma. Po paru głębszych ruchach poczułem zaciskające się na mojej ręce ciało Ani. Zaczęła  rzucać się po całym łóżku i krzyczeć:<br />
- Tak tak tak, mocniej jeszcze chwilę!!!!<br />
Po krótkiej chwili poczułem że rękę w środku oblewają jej soki. Ania dostała orgazmu jakiego jeszcze nie widziałem w życiu. Wyciągnąłem rękę i zdziwiła mnie ilość wypływających z jej cipki soków. Takiego widoku nie widziałem w żadnym filmie .<br />
Ta ilość była po prostu powalająca.<br />
Położyłem się obok niej z dałem chwilę odpocząć, była cała spocona od tych emocji.<br />
Gdy doszła do siebie  powiedziała:<br />
- A teraz wsadź mi go tylko proszę bądź delikatny.<br />
Spełniłem jej prośbę, odwróciłem ją plecami do mnie i delikatnym ruchem wsadziłem swojego ogiera w jej jamę rozkoszy. Jęknęła delikatnie mówiąc:<br />
- O to chodziło!! A teraz rżnij mnie jak nikogo dotąd nie rżnąłeś.<br />
Delikatnymi lecz stanowczymi ruchami nabijałem ją na pałkę, Ania jęczała za każdym razem gdy wchodziłem do końca. Spełniło się moje najskrytsze mżenie, kochałem się z najlepszą koleżanką która pragnąłem od lat. Czułem że nieuchronnie zbliża się koniec zabawy.<br />
Nie chciałem przestawać lecz Ania wykrzyknęła:<br />
- A teraz wsadź mi do w pupę<br />
- Na pewno tego chcesz??  -Zapytałem.<br />
- Tak jestem pewna!! Zrób to!!<br />
Nie czekając z obawy że się rozmyśli wyjąłem pałkę z cipki, cała była pokryta jej sokami. Zsunąłem ja na krawędź łóżka tyłem do mnie. Sam stanąłem za nią, odważnie i powoli zaczynałem wchodzić coraz głębiej i głębiej, po Ani było widać że to był jej pierwszy raz tak jak i mój. Po kilku ruchach czułem że wszedłem już do końca, z każdym kolejnym ruchem Ania zaczynała coraz bardziej kręcić tyłeczkiem, co spowodowało że długo nie wytrzymałem i wystrzeliłem potężnym ładunkiem w jej kakaowe oczko. Ania poczuwszy to też dostał orgazmu i głośno krzyczała z rozkoszy. Nie wyciągałem pałki z jej oczka do póki całkowicie nie oklapł. Wtedy z oczka zaczęła powoli spływać cała dawka spermy. Opadliśmy zadowoleni i zmęczenie na łóżko:<br />
- Dziękuję ci było cudownie &#8211; Wyszeptała Ania.<br />
- Ja tez ci dziękuję &#8211; Odpowiedziałem.<br />
Przytuliliśmy się do siebie, okryliśmy się kołdrą i zasnęliśmy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/herbatka-u-ani/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pojedynek z Olą cz. I</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/pojedynek-z-ola-cz-i/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/pojedynek-z-ola-cz-i/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 13:04:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=181</guid>
		<description><![CDATA[Ola wprowadziła się do mojego bloku tuż przed rozpoczęciem nauki w szkole podstawowej. Od razu nie przypadliśmy sobie do gustu. Wzajemna niechęć przerodziła się z czasem w jawną nienawiść. Dokuczaliśmy sobie donosząc na siebie robiąc jednocześnie głupie kawały. Ta idylla? trwała 6 lat. Kiedy dowiedziałem się, że Ola idzie do tego samego co ja gimnazjum, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ola wprowadziła się do mojego bloku tuż przed rozpoczęciem nauki w szkole podstawowej. Od razu nie przypadliśmy sobie do gustu. Wzajemna niechęć przerodziła się z czasem w jawną nienawiść. Dokuczaliśmy sobie donosząc na siebie robiąc jednocześnie głupie kawały. Ta idylla? trwała 6 lat. Kiedy dowiedziałem się, że Ola idzie do tego samego co ja gimnazjum, chciałem od razu zmienić szkołę. Na szczęście jak się później okazało, nie zrobiłem tego.<br />
Nie trudno się domyślić ale w gimnazjum trafiliśmy do jednej klasy. Naszą wychowawczynią była pani Ala, owna <a href="http://mojapupa.eu">dupa</a> po trzydziestce. Pani Ala pomimo młodego wieku miała dość staroświeckie metody postępowania. Usadziła nas w porządku alfabetycznym tak, że ja i Ola trafiliśmy do ostatnich ławek w dwóch różnych rzędach. Z racji nazwisk, które zaczynały się na tę samą literę alfabetu, razem z Olą pełniliśmy dyżury w klasie. Czysta paranoja. Z czasem zacząłem w Oli dostrzegać również atrakcyjną dziewczynę. Oto z dziecka znienawidzona ze wzajemnością dziewczynka przekształcała się w ładną i bardzo zgrabną dupeczkę. Ja również nie mogłem narzekać na brak zainteresowania ze strony płci przeciwnej.<br />
Przeżywaliśmy wzajemną fascynację naszymi ciałami, jednak nie zmieniło to naszej obopólnej niechęci czy wręcz nienawiści. Pod koniec trzeciej klasy znowu razem z Olą pełniliśmy razem dyżur. Już pierwszego dnia moja sympatyczna koleżanka zapomniała o jakichś duperelach i pani Ala, której kochanek najwidoczniej nie dogodził, zjechała nas równo. <span id="more-181"></span><br />
- Słuchaj &#8211; zwróciłem się do Oli &#8211; czy ty zawsze musisz wszystko spieprzyć? Niebieskie oczy koleżanki spojrzały na mnie z nieukrywaną złością.<br />
- A ja słyszałam, że to ty potrafisz wszystko spieprzyć i dlatego laski cię zostawiają.<br />
- To ja zostawiam takie cizie jak ty, bo są kiepskie w łóżku &#8211; odparłem. &#8211; Podobno nie potrafisz dogodzić dziewczynie &#8211; ripostowała Ola. &#8211; A ty nie umiesz robić loda &#8211; odparłem mocno wkurzony.<br />
- Kurwa &#8211; rzuciła ze złością Ola &#8211; chcesz się założyć, że jestem sto razy lepsza od ciebie? &#8211; Jak chcesz to załatwić ? &#8211; zapytałem &#8211; Jutro na długiej przerwie &#8211; powiedziała dziewczyna i odwróciła się na pięcie.<br />
Cały dzień zastanawiałem się jak ona chce to rozegrać. Nazajutrz Ola przyszła ubrana w kolorową spódniczkę do kolan i i luźną koszulkę. Całość stroju dopełniały klapki i bardziej niż zwykle wyrazisty makijaż. Z każdą lekcją czułem się coraz bardziej podniecony, nie mogąc doczekać się długiej przerwy.<br />
Po trzech lekcjach, kiedy klasa już opustoszała, Ola podeszła do mnie i stwierdziła<br />
- Idę przypudrować nosek do toalety. Wróciła przed końcem przerwy i rzuciła mi pod nogi worek na kapcie.<br />
- Podnieś &#8211; rozkazała &#8211; nie bój się nie ma w nim grzechotnika ani czarnej mamby.<br />
Powoli z ociąganie schyliłem się po worek. Rozsupłałem węzeł i włożyłem ręke do środka. Zdumiony wyciągnąłem na światło dzienne majteczki oraz stanik dziewczyny. Chwilę przyglądałem się trzymanej w rękach bieliźnie zanim zdałem sobie sprawę, że pod spódniczką i koszulką Ola jest zupełnie naga.<br />
- Żeby było szybciej &#8211; potwierdziła moje domysły. Jak wygrasz będziesz miał to jako trofeum i pochwalisz się kolesiom, że zerżnąłeś Olę. W tej chwili zabrzmiał dzwonek. Zostało ci 45 minut &#8211; powiedziała i usiadła w ławce. Następną lekcją była matematyka. Przede mną w jednej ławce siedziała moja aktualna dziewczyna Ania z największym głąbem i gamoniem w klasie &#8211; Piotrkiem. Pani Ala wprowadziła nowy temat i wezwała do deski właśnie Piotrka. Okularnik oczywiście nie poradził sobie z zadaniem i wtedy nauczucielka zwróciła się do całej klasy:<br />
- Kto pomoże Piotrkowi? Pierwsza rękę podniosła Ola i już po chwili wolno szła w stronę tablicy. Ja jeden w całej klasie wiedziałem, że pod spodem nie ma bielizny. Dziewczyna zaczęła rozwiązywać zadanie wspinając się na palce unosząc jednocześnie spódniczkę i koszulkę ku górze odsłaniając zgrabne uda. Nagle upuściła kredę na podłogę, schylając się po nią, męska część klasy mogła podziwiać jej nogi. Wiedziałem, że całe to przedstawienie jest zrobione tylko dla mnie.<br />
- Dziękuję &#8211; powiedziała nauczucielka &#8211; Kto rozwiąże dalej? Tym razem pierwsza był Ania, ubrana dzisiaj w letnią sukienkę. Przyjemnie było popatrzeć jak dumnie kroczy przez klasę, zdając sobie sprawę ze swojej nie przeciętnej urody. Kiedy usiadła z powrotem w ławce, odwróciła się w moją stronę i powiedziała szeptem:<br />
- Moi starzy wyjeżdżają na cały weekend. Mam ochotę na zajebiste rżnięcie. To mówiąc oblizała lubieżnie usta. Myślałem, że kutas rozerwie mi spodnie.<br />
- Oka &#8211; zdołałem tylko powiedzieć. Spojrzałem niby przypadkiem w stronę Oli, która pochylona nad zeszytem udawała, że coś tam pisze. Założyła nogę na nogę i lewą dłonią drapała się po udzie podciągnąwszy wcześniej spódniczkę. -Ja pierdolę &#8211; pomyślałem, życie jest piękne.<br />
Dzwonek na przerwę mało nie rozerwał mi bębenków w uszach. Podskoczyłem jak oparzony, kiedy reszta klasy wybiegała już na korytarz. Ola podeszła do drzwi i zamknęła je na zamek. Stałem jak wmurowany kiedy ta ślicznotka zapytała:<br />
- Chcesz to zrobić na mojej czy twojej ławce? &#8211; Na biurku Ali &#8211; odpowiedziałem. Przyciągnąłem do siebie panienkę i szybkim ruchem zdjąłem z niej koszulkę, którą następnie rzuciłem między ławki.<br />
- Dalej, żołnierzyku &#8211; drwiącym tonem rzuciła mała suczka. Zdarłem z niej spódniczkę, która również wylądowała daleko w klasie. Teraz Ola stała przede mną zupełnie naga i mogłem podziwiać w pełni jej boskie ciało. Piersi miała wręcz idealne, płaski brzuszek i zupełnie wygoloną cipkę. Reszty dopełniały zgrabne nogi.<br />
- Na co czekasz? &#8211; zapytała &#8211; będziemy się na siebie gapić czy pieprzyć się? Posadziłem tę małą dziwkę na biurku rozchylając szeroko jej nogi i zrzucając klapki ze stóp. Rozpiąłem rozporek i ze spodni wyskoczył mój wojownik. Różowa <a href="http://mojacipka.pl">cipka</a> małolatki stała przede mną otworem. Bez zbytniej delikatności wjechałem w jej norkę.<br />
- Jesteś sucha jak wiór &#8211; rzuciłem. &#8211; No to mnie rozpal &#8211; ten sam drwiący ton w jej głosie.<br />
Posuwałem laskę patrząc jej w oczy. Przez kilka pierwszych minut tego rżnięcia na twarzy Oli nie mogłem dostrzec żadnej reakcji. Z czasem jednak wypieki na jej buzi oraz pobielałe kostki na rękach zaciśniętych na blacie biurka zaczęły świadczyć o nadciągającym orgaźmie. Wiedziałem, że ekstaza kochanki jest już tylko kwestią chwili.<br />
W momencie kiedy zaczęła szczytować, brutalnie wyciągnąłem a z jej wnętrza.<br />
- Nie !!! &#8211; błagam nie przerywaj, skończ ze mną &#8211; skomlała Ola. Proszę, proszę, proszę!!!. Ująłem śliskiego penisa w dłoń i uderzyłem kilkakrotnie po jej wargach sromowych oraz łechtaczce. Delikatny ból jeszcze bardziej spotęgował jej doznania.<br />
- Wejdź we mnie! &#8211; błagała znowu Ola. Tym razem wjechałem w nią szybko i od razu narzuciłem zabójcze tempo. Mijała dziesiąta minuta przerwy kiedy ta mała ździra przeżyła swój orgazm. Musiałem ręką zatkać jej usta, żeby nie wzbudzić podejrzeń wśród uczniów na korytarzu. Wyszedłem z cipki dziewczyny i usiadłem na krześle pani Ali.<br />
- Właź &#8211; rozkazałem. Ola zeszła z biurka i wolno nadziała się na mój pal. Momentalnie złapałem ją za pośladki zmuszając do posuwistych ruchów. Ola oparła stopy na szczebelkach krzesła jednocześnie całując mnie po szyi.<br />
- Pokaż co potrafisz &#8211; teraz w moim głosie słychać było kpinę. Ola od razu narzuciła ostre tempo wkładając w to jebańsko cały swój talent. Mijała siedemnasta minuta przerwy, kiedy oboje zaczęliśmy przeżywać orgazm. Ponownie zatkałem usta kochanki prawą ręką, lewą zaś mocno ścisnąłem jej dupę. Młoda suczka wygieła się do tyłu a ja wlałem w tym czasie w jej wnętrze solidną dawkę nasienia.<br />
Ola zeszła po chwili ze mnie i klękając zaczęła delikatnie lizać mojego penisa.<br />
- Wygrałeś &#8211; powiedziała &#8211; nie dorastam ci do pięt. Chcę być twoją kochanką, gotową w każdej chwili spełniać twoje zachcianki. Proszę, pozwól mi zostać z tobą &#8211; błagała na kolanach dziewczyna.<br />
- Zobaczymy &#8211; musisz się jeszcze trochę podciągnąć &#8211; powiedziałem do Oli chwytając ją za włosy. Na korytarzu zbierała się reszta klasy.<br />
- Ubieraj się suczko &#8211; pierwszy raz użyłem tego określenia w stosunku do laski.<br />
- Oczywiście &#8211; odparła. Kiedy ubrana już Ola zasiadła zmęczona w ławce, otworzyłem drzwi do klasy. Pierwsza wpadła Ania całując mnie mocno w usta.<br />
- Nie mogę doczekać się weekendu &#8211; powiedziała &#8211; ale mam chcicę.<br />
- Ja też mała &#8211; odparłem. Zaczeła się lekcja biologi prowadzona przez młodą i równie atrakcyjną praktykantkę. Niezła dupa &#8211; pomyślałem o niej &#8211; Ciekawe jaka jest w łóżku? &#8211; zastanawiałem się. Jakby czytając w moich myślach, pani Monika powiedziała:<br />
- Poprzedni temat przypomni nam ten przystojniak z ostatniej ławki. Wolno podszedłem do biurka tej sympatycznej pani. Jej piersi falowały wolno kiedy patrzyła na mnie zielonymi oczami. Założyła nogę na nogę odsłaniając lekko uda.<br />
- Jestem nie przygotowany  odparłem nie całkiem szczerze. &#8211; No to zostaniesz w czwartek po lekcjach i zaliczysz materiał &#8211; powiedziała uśmiechając się dwuznacznie. Wróciłem do swojej ławki. Ola włożyła rękę pod spódniczkę i po chwili pokazała mi palce na których była widoczna moja sperma. W tym czasie Ania zwracając się do mnie powiedziała:<br />
- Pamiętaj, weekend jest nasz. Ja pierdolę &#8211;  pomyślałem, życie jest naprawdę piękne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/pojedynek-z-ola-cz-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hiszpańska mucha</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/hiszpanska-mucha/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/hiszpanska-mucha/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 13:04:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=179</guid>
		<description><![CDATA[Miałem wtedy piętnaście lat. Rodzice wyjechali na jakąś wycieczkę a mnie zostawili pod opieką cioci Leokadii. W zasadzie to nie była żadna ciotka, ale przyjaciółka mamy jeszcze z dzieciństwa. Ze względu na jej częstą obecność zwracałem się do niej per ciociu. Została ze mną, ponieważ miała przypilnować żebym się podciągnął z geografii. W tamtym czasie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miałem wtedy piętnaście lat. Rodzice wyjechali na jakąś wycieczkę a mnie zostawili pod opieką cioci Leokadii. W zasadzie to nie była żadna ciotka, ale przyjaciółka mamy jeszcze z dzieciństwa. Ze względu na jej częstą obecność zwracałem się do niej per ciociu. Została ze mną, ponieważ miała przypilnować żebym się podciągnął z geografii. W tamtym czasie Leokadia miała jakieś trzydzieści dwa lata. Była samotniczką, żadnego faceta w pobliżu. Sprawiała wrażenie szczęśliwej z samą sobą. Miała rude włosy i bardzo jasną cerę. Ten kontrast zawsze mnie fascynował. Długie lśniące włosy oplatały jej ramiona. Była dość przeciętna jak na kobietę, ale ze względu na te rude włosy była bardzo <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>owna. Zawsze mnie podniecała, kiedy była w pobliżu. Sylwetka nie wyróżniająca się raczej żadnym szczegółem, ani za szczupła ani też za gruba, była po prostu w sam raz.<br />
Tamtego dnia zanim zasiedliśmy do książek przygotowałem się dość starannie, co wcale nie znaczy, że mam na myśli geografię. Zaopatrzyłem się w buteleczkę z hiszpańską muchą. Postanowiłem, że muszę spróbować czy to na nią podziała. Wyszedłem do kuchni żeby przygotować coś do picia. Wtedy właśnie wpuściłem do jej szklanki kilka kropli, teraz już nie pamiętam dokładnie ile. Przyniosłem do biurka napoje i rozpoczęliśmy moje korepetycje. Ciotka wypiła już całą szklanicę i w żadnym razie nie wyglądała na pobudzoną. Zaczynałem się już denerwować, kiedy minęła pierwsza godzina. Coraz trudniej było mi się skupić na nauce. Byłem tak zajęty obserwowaniem jej reakcji. <span id="more-179"></span><br />
Kiedy już niemal straciłem nadzieję na cokolwiek, zauważyłem, że coś się zmieniło w jej zachowaniu. Moja korepetytorka robiła dłuższe pauzy pomiędzy słowami. Zaczęła zwilżać językiem swoje usta. Niby nic, ale robiła to w taki <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>owny, powolny sposób. Wyglądało jakby, co jakiś czas odpływała myślami gdzieś daleko. Na samą już myśl miałem erekcję. Fiut sterczał podniecony i tryumfujący, że oto moje zabiegi odniosły jakiś skutek. Patrzyłem jak Leokadia pociera udem o udo. To był rozkoszny widok, myślała, że ja tego nie spostrzegę, ale ja widziałem doskonale. Kiedy zapadała cisza ja wsłuchiwałem się w szelest jej rajstop. Piersi powiększały się jej w rytm coraz głębszego oddechu. Na twarzy zauważyłem wypieki. Nagle przeprosiła mnie na chwileczkę mówiąc, że musi iść do ubikacji.<br />
Naturalnie pobiegłem tam natychmiast jak tylko zamknęła za sobą drzwi. Przez kratkę wentylacyjną u dołu obserwowałem ją. Pamiętam, że strasznie podniecił mnie widok jak zadziera swoją sukienkę. Robiła to lekko kołysząc biodrami. Aż wreszcie zobaczyłem jej białe majteczki pod błyszczącym brązem nylonowych rajstop. Opuściła to wszystko w dół do kolan i usiadła. W tym momencie mignęła mi tylko ta kępka rudych włosków łonowych. Patrząc na to wszystko zacząłem dłonią masować sobie członka przez spodnie. Usłyszałem lekki szum, kiedy już siusiała. Co dziwne to również sprawiło, że mój ptaszek sterczał i pulsował coraz bardziej. Widziałem jak przymruża oczy. Była tak podniecona, że nawet siusianie sprawiało jej erotyczną przyjemność. Zwilżała języczkiem swoje spieczone z podniecenia usta. Dłonie położyła sobie na udach. Pocierała je, siedząc z przymrużonymi oczami zaczęła masować swoje uda rozchylając je nieznacznie. Miałem już rozpięty rozporek i wyjąłem członka tłamsząc go w dłoni. Byłem bardzo mocno podniecony. Kiedy strumyczek przestał szumieć wzięła kawałek papieru i wsunęła dłoń między nogi wycierając sobie cipkę. Byłem już bliski szczytu, kiedy na to wszystko patrzyłem. Mało tego, ciotka już nie miała w dłoni papieru a paluszkami zaczęła sobie masować swoją szparkę. Lekko onieśmielona swoim podnieceniem rozglądała się zaniepokojona, ale wciąż paluszki trzymała w swojej pochwie. Wtedy ja już byłem o kilka ruchów ręką od spuszczenia się. Wiedziałem, że powinienem przestać i dokończyć w ubikacji, ale nie potrafiłem się wtedy powstrzymać. Nie mogłem myśleć racjonalnie. Trysnąłem gęstą spermą wprost na dłoń. Przy tym wszystkim jęknąłem dość głośno nie mogąc tego stłumić.<br />
Wtedy ona jakby nieco spłoszona zacisnęła swoje uda. Wstała i podeszła do drzwi, kiedy je otwarła ja leżałem na podłodze z ptakiem na wierzchu i dłonią ociekającą w spermie. Nachylił się nade mną i powiedziała:<br />
- Cały czas mnie podglądałeś?<br />
- Tak. Bąknąłem pod nosem. Byłem strasznie zakłopotany.<br />
- Oj ty mały świntuszku, nie wstyd Ci tak podglądać ciocię?<br />
- Przepraszam, ja&#8230; Ja&#8230; &#8211; Nie wiedziałem, co mam powiedzieć.<br />
Wtedy ona podsunęła mi pod nos swój palec. Zauważyłem, że był cały błyszczący. Wziąłem go do ust i ssałem posłusznie. Mmm&#8230; Pamiętam jak dzisiaj ten rozkoszny smak jej dziurki, sączyłem jej soczki aż sama wysunęła mi palec.<br />
- Smakowało? &#8211; Zapytała mnie, zupełnie niepotrzebnie widząc moją minę.<br />
- Bardzo&#8230; Bardzo&#8230; Smakowało. &#8211; Odparłem zaczerwieniony wciąż ze wstydu.<br />
- W takim razie weź więcej, mój mały zboczeńcu. &#8211; Mówiąc to zadarła sukienkę i zsunęła rajstopy z majtkami do kostek, przesunęła się tak, że niemal usiadła mi na twarzy. Przez ułamki sekund wpatrywałem się w jej lśniącą dziurkę. Miała takie nabrzmiałe wargi, a jej ogniste włoski posklejały się od jej soczków. Przywarłem ustami do jej krocza i zacząłem ją lizać. Jaka to była dla mnie rozkosz, mieć w ustach cipkę cioci, mojej niezłomnej nauczycielki.<br />
- Daj cioci trochę miodu. Szepnęła rozchylając palcami swoje wargusie. Wysuwałem język i starałem się lizać ją jak najgłębiej.<br />
Wpijałem się w nią i ssałem całą. Jej soki płynęły jakby bez końca na moją buzię. Dłonie zaciskałem na jej pośladkach. Nagle jakby nigdy nic ona wstała, podciągnęła sobie majteczki i rajstopy.<br />
- Tylko niech to zostanie między nami. &#8211; Odparła<br />
- Oczywiście. &#8211; Potwierdziłem.<br />
Kiedy szedłem do łazienki umyć sobie członka, wciąż czułem na twarzy smak jej rudej cipki, oblizywałem się jak pies. Wtedy jeszcze stojąc przy zlewie masturbowałem się w bardzo szybkim tempie doprowadzając do kolejnego wytrysku. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/hiszpanska-mucha/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nimfetka robi laski</title>
		<link>http://blog.filmy.sex.pl/nimfetka-robi-laski/</link>
		<comments>http://blog.filmy.sex.pl/nimfetka-robi-laski/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 09:57:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania erotyczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.filmy.sex.pl/?p=173</guid>
		<description><![CDATA[Opuściła przyciemnianą szybę i zgasiła silnik. Wypielęgnowane dłonie położyła na kierownicy. Czekała ze spuszczoną głową. Jedną dłonią stukała, ale nie w rytmie bitów, którymi katowała otoczenie. Nie słyszała żwiru pod jego nogami, nie wiedziała, że chrząknął i splunął w bok. Dopiero, gdy pokazał odznakę (by formalnościom stało się za dość) spojrzała w jego stronę. Włosy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Opuściła przyciemnianą szybę i zgasiła silnik. Wypielęgnowane dłonie położyła na kierownicy. Czekała ze spuszczoną głową. Jedną dłonią stukała, ale nie w rytmie bitów, którymi katowała otoczenie.<br />
Nie słyszała żwiru pod jego nogami, nie wiedziała, że chrząknął i splunął w bok. Dopiero, gdy pokazał odznakę (by formalnościom stało się za dość) spojrzała w jego stronę. Włosy farbowane na blond zasłaniały część jej twarzy.<br />
- Panienka wybaczy, ale nie jest dobrze&#8230;<br />
Nie słyszała go. Kawałek &#8216;Bonnie &#038; Clyde&#8217; rapował Jay-z. Basia ściszyła CD.<br />
W porę zauważyła, że &#8216;generał&#8217; (tak nazywali go w okolicy) ma rozpięty rozporek. To była jej szansa! Może nie będzie musiała słuchać palanta i obejdzie się bez tłumaczeń.<br />
Wychyliła się, chwyciła za pasek jego munduru i przyciągnęła go w kierunku drzwi. Poczuł jej dłonie na swoim fiutku. A że nie były to dłonie kobiety, która na budowie przerzucała pustaki wymamrotał:<br />
- Tak jest dobrze&#8230;<br />
- Zgodnie z prawem ?<br />
- Zgodnie&#8230;<br />
Wzięła mu do buzi.<br />
Na pierwszym miejscu listy pragnień Basi znajdował się Harry, więc było jej łatwiej, gdy wyobrażała sobie, że to Harry&#8217;emu robi laskę. <span id="more-173"></span><br />
Olgierd oraz pozostali kumple Franka ze względu na pogodę musieli wysiąść z auta pozostawionego przy głównej drodze. Oparli się o Alfę, nagrzaną słońcem. I czekali na swoją kolej. Mówili coś o Omedze, że po tunningu to auto sprawia wrażenie niezłej bryki.<br />
Basia, obsługując &#8216;generała&#8217; miała mieszane uczucia. Zwłaszcza, że palant wpychał kutasa głęboko do jej gardła. Nie cierpiała, jak facet w takiej sytuacji ma w garści jej włosy i ogranicza ruchy jej głowy.<br />
Drugi gość schylał się, gdy mu robiła laskę, by ponaciskać sutki dużych cycków, których kształt był wart 1500 dolców. Basia doceniała to, mimo że idiota dotknął twarzą dachu (a blacha była gorąca).<br />
Trzeci musiał oprzeć się o jej ramię, czując jaką dziewczyna ma wprawę w tym, co robi.<br />
Jej drobne palce (nigdy nie pozbywała się czerwonego koloru paznokci pokrytych brokatem) przesuwały się w tę i z powrotem po fiucie, którego główkę obrabiała w ustach niczym truskawkę podjętą z samego szczytu deseru na ekskluzywnym przyjęciu. (I główka, i usta były identycznego koloru &#8211; swoja szminkę zostawiła na poprzednich fiutach.)<br />
Poprosił ją, by bardziej rozpięła mu spodnie i wpiła w jego jajka paznokcie, mocniej niż do tego przywykła.<br />
On, uważając by się nie oparzyć o dach, schylił się. Sięgnął ręką między jej &#8211; odkryte przez mini &#8211; nogi. Miała mokre majtki.<br />
Ale czwarty (ile można?) przywitał ja stwierdzeniem:<br />
- A mówiłem im, że to Ty! To Ty jesteś tą suką, która w &#8216;Juno&#8217; grała w bilard bez majtek!<br />
Nie potwierdziła, nie zaprzeczyła. Chwyciła go za fiutka. Spieszyła się. Mamrotał, że nie tak, wolniej&#8230;<br />
- Auuu!<br />
Cieszyła się, gdy w końcu wyrwał go jej, bo bolała ją szczęka. Ale była wściekła, że bez pytania spuszczał jej się na twarz.<br />
- A ja bym tę laskę położył na maskę i wziął od niej coś więcej, niż tylko ciągnięcie druta. &#8211; Olgierd udawał, że się do tego pali.<br />
Nie mógł się przecież wyłamać. Wystarał się, by był w kolejce ostatni, bo liczył na to, że któryś z nich, gdy się już nasyci straci zapał i uświadomi sobie, że w każdej chwili ktoś może nadjechać i zobaczyć, co tu się dzieje, mimo że kazali Basi zjechać na boczną drogę.<br />
Olgierd nie wiedział jeszcze (wtedy dopiero zaczynał tę pracę), że nawet gdyby ktoś nadjechał i zobaczył wszystko i tak nic by się nie stało &#8211; taki &#8216;generał&#8217; ma posłuch w okolicy.<br />
- No coś Ty! Jest za dużo słońca! Blacha jest<br />
tak gorąca, że cizia by się poparzyła!<br />
Basia wyczyściła sobie twarz chusteczką, a kumple popchnęli Olgierda.Nie miał szans się wyłamać.<br />
Był ostatni, więc najchętniej odgryzłaby mu a. Ale przełknęła jego spermę.<br />
Zapłaciła ten pieprzony &#8216;mandat&#8217;. Nie musiała się tłumaczyć, że nie ma dowodu rejestracji (bo pożyczyła furę od Jacka). Nie musiała się spowiadać, że nie ma prawa jazdy, bo prawo jest do , ani nie musiała słuchać, czy to prawda, czy nie. Fiuty!<br />
Po prostu odjechała tak prędko, jak jechała gdy była przez nich ścigana za przekroczenie prędkości. Chciała pokazać, że ich i to ich prawo to ona pierdoli&#8230; </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.filmy.sex.pl/nimfetka-robi-laski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

